Starla z Kinlaig była córką portowej prostytutki, która zmarła przy jej narodzinach. Dziewczynkę wychowały koleżanki z zawodu jej matki, inne prostytutki pracujące w porcie. W tym środowisku zdobyła jedyne umiejętności, jakie znała, i gdy osiągnęła pełnoletniość, sama podjęła się tego samego zajęcia. Podczas pracy słuchała opowieści podróżnych z całego świata, wierząc w każdą bajeczną historię i marząc o lepszym życiu w pałacach, co pozwalało jej uciec od trudnej rzeczywistości.
Jej los odmienił się, gdy jednym z jej klientów został książę Birchton, Haywood var Ainsley. Mężczyzna traktował ją inaczej niż pozostali i często do niej wracał, aż w końcu poprosił ją o rękę. Zachwycona Starla natychmiast się zgodziła, nie wiedząc o jego pochodzeniu. Dopiero po ślubie Haywood wyjawił jej, że jest księciem, i zamierzał wprowadzić ją na dwór. Jej radość nie trwała długo, gdyż małżeństwo nie zostało zaakceptowane i zostało szybko rozwiązane. Starla została wyrzucona z pałacu, co złamało jej ducha i pogrążyło ją w długiej żałobie, zwłaszcza że były mąż nigdy jej już nie odwiedził.
Wkrótce po rozwodzie Starla odkryła, że jest w ciąży i była pewna, że dziecko należy do Haywooda. Urodziła syna, Camdyna, który nie został uznany przez ojca. Marigold var Ect, siostra Haywooda, zaoferowała Starli pomoc i przeprowadzkę do innego miasta, ale kobieta odmówiła, chcąc pozostać blisko syna, mimo że nie czuła się na siłach, by go wychowywać. Camdyn został zabrany przez Słonecznych Kapłanów i wychowywał się w świątyni, podobnie jak inni bękarci, a Starla utrzymywała z nim kontakt, choć nie angażowała się aktywnie w jego wychowanie.
Gdy u Camdyna odkryto talent magiczny i wysłano go do szkoły w Whisperhout, Starla nagle zniknęła z Kinlaig. Jej dalsze losy pozostają niepewne – według jej portowych koleżanek mogła odpłynąć z przystojnym marynarzem, popełnić samobójstwo, rzucając się do morza, lub w końcu przyjąć pomoc Marigold i zmienić miejsce zamieszkania pod jej opieką.