Wielka Wojna Domowa Inis Gäënor

Wielka Wojna Domowa Inis Gäënor

Upadły Król Eldaran
Otwórz obrazek

Upadły Król Eldaran

Otwórz obrazek
Lata trwania

Lata trwania

od 3:214 - 3:218

Przyczyny

Przyczyny

Pojawienie się Eldaran Ertha Cälatiera na Inis Gäënor

Spór o prawa do tronu między Eldaranem a Etherionem

Spór o interpretację przepowiedni Päradisaí Mine'san

Skutki

Skutki

Spalenie Jabłoni Wieków

Zatrzymania w Minas Veanor

Karna Misja na Vrudkaz

Zniszczenie wielu królestw i powstanie nowych

Wymiana pokoleniowa wśród władców Inis Gäënor

opuszczenie Inis Gäënor przez Leśne Elfy

Ważne postacie

Ważne postacie

Eldaran Ertha Cälatier

Etherion Cäel'Däl'bläth'san

Książę Silven Vean'närel

Księżniczka Cäladil Nävinor

Wielka Wojna Domowa Inis Gäënor to największy z wewnętrznych konfliktów, które wstrząsnęły Unią Odrodzonych Elfów. Miała ona miejsce w wyniku pojawienia się samozwańczego króla, Eldaran Ertha Cälatiera, którego roszczenia do tronu Króla Wszystkich Elfów wstrząsnęły Inis Gäënor, powodując rozłam pomiędzy książętami. Roszczenia Eldarana poparte były słowami przepowiedni Päradisaí Mine'san - Podniebnym Królu Wszystkich Elfów, który ma zasiąść na tronie w chmurach i zjednoczyć Wędrujące Elfy. Wagi jego słowom dodawał fakt, iż dosłownie przybył on z niebios na smoku o imieniu Irthil. W wyniku działań niektórych książąt rozłam ten eskalował do rangi pełnoprawnej wojny, która zapisała się w historii jako jeden z najbardziej krwawych konfliktów wewnętrznych na świecie. Zakończyła się ona porażką Eldarana, który obecnie nosi na Inis Gäënor miano Upadłego Króla, a jego prawdziwe imię jest wręcz tematem tabu i jest bardzo rzadko wymawiane przez Odrodzone Elfy - wojna ta była bowiem również największym upokorzeniem w ich historii.

Wstęp do wojny

Narodziny Etheriona

Duchową przewodniczką Odrodzonych Elfów, jak również ich drogą do lepszego zrozumienia Pramatki, była Cäel'Bläthan. To właśnie ona wezwała klany na Archipelag Inis Gäënor i to dzięki niej powstało tam królestwo elfów. Cäel'Bläthan cieszyła się ogromnym poważaniem elfów, jednak była dla nich równie dobra co tajemnicza. Kiedy w 3:208 roku okazało się, że jest ona w ciąży, wstrząsnęło to całym archipelagiem. Piętnaście miesięcy później urodziła syna, któremu dała na imię Etherion Cäel'Däl'bläth'san.

Ojciec Etheriona był nieznany, a wśród niektórych elfów zaczęły chodzić głosy, jakoby chłopiec narodził się zrządzeniem samej Ashy. Powagi sytuacji dodawał fakt, iż narodziny Etheriona w dość interesujący sposób wpasowywały się w słowa starej przepowiedni, mówiącej o Podniebnym Królu Wszystkich Elfów. Patrząc na to oraz na to, iż był dzieckiem Cäel'Bläthan, Rada Książęca doszła do wniosku, iż pisane jest mu władać Inis Gäënor.

Chłopiec spokojnie dorastał, jednak nie miało to trwać wiecznie. W 3:213 roku niespodziewanie zmarła Cäel'Bläthan, osieracając czteroletniego Etheriona. Rada Książęca zaopiekowała się nim wspólnie, jednak nie było to takie proste - część książąt pragnęła wykorzystać dziecko do swoich gier politycznych oraz uzyskania wpływów.

Przybycie Eldarana

Polityczne niesnaski przerwało jednak pojawienie się na archipelagu tajemniczego elfa. Jego przybycie zdecydowanie było zjawiskowe, jako że na Inis Gäënor przyleciał na śnieżnobiałym, majestatycznym smoku. Przedstawił się jako Eldaran Ertha Cälatier - Król Wszystkich Elfów. Wiele elfów zgromadziło się na zewnętrznym dziedzińcu Podniebnego Pałacu, na którym wylądował Eldaran, aby podziwiać jego smoka oraz wysłuchać jego historii. Elf miał w sobie coś, co przemawiało wprost do ich serc. Opowiedział zgromadzonym o wizji, którą miała jego matka - według niej jej pierworodny miał pewnego dnia zjednoczyć wszystkie elfy w potężne państwo. Słowa Eldarana i to, jak mówił o wizji oraz znanej mu Przepowiedni Päradisaí Mine'san, sprawiły, że wśród elfów szybko zaczęły pojawiać się pierwsze głosy za przybyszem.

Sielanka nie trwała jednak długo, ponieważ elf wraz ze swoim smokiem został poproszony o stawienie się przed Radą Książęcą. Książęta nie wiedzieli, co myśleć o słowach dziwnego przybysza. Mimo to pozwolili mu mówić.

Eldaran opowiedział im historię o tym, jak objawiła mu się Wszechmatka, która poleciła mu udać się na Inis Gäënor, aby zająć tam swój tron. Jako wsparcie ofiarowała mu wierność Irthila - swojego smoka, którego ofiarowała niegdyś elfom. Asha powiedziała Eldaranowi o dorastającym na Inis Gäënor Etherionie, nakazując Eldaranowi nie dopuścić go do tronu. Według jej słów jest on bowiem kontynuacją zdrady Cäel'Bläthan przeciwko całej elfickiej rasie.

Kiedy Eldaran doszedł do tego momentu historii, cała Rada Książęca uniosła się. Cäel'Bläthan zawsze była wzorem dla elfów, a przybysz obrażał jej pamięć w zaledwie rok po jej śmierci. Księżniczka Däl'amar'i Vän'Bläthan uciszyła jednak resztę Rady, prosząc, by mimo wszystko dali gościowi przemawiać dalej. Poparła ją księżniczka Lilireth Täa’eldë, która była ciekawa słów przybysza, mimo że od początku im nie wierzyła.

W tym momencie Eldaran wyciągnął z rękawa swojego asa. Na poparcie słów o zdradzie przedstawił one prawdziwe imię Cäel'Bläthan, które brzmiało Milia Linaë, oraz opowiedział o jej udziale w aspińskiej ekspedycji, w trakcie której odkryła ona miejsce więzienia Irthila. Cäel'Bläthan jednak nie dość, że zdecydowała się nie pomagać smokowi, to jeszcze przemilczała tę informację, patrząc, jak Czarny Krąg morduje jej braci i siostry. To Eldaran uratował Irthila i sprowadził go z powrotem do domu. Co więcej Eldaran twierdził, iż Cäel'Bläthan przekazała tę wiedzę synowi, którego zobowiązała do przemilczenia tego faktu przed Radą Książęcą - zrobiła to pomimo tego, iż Bolgowie desperacko potrzebowali każdego wsparcia w walce z Nordami, a smok mógłby być czymś, co uratowałoby setki istnień.

Książę Siron przy pomocy aparatury skontaktował się z Aspińczykami, którzy potwierdzili słowa Eldarana na temat ekspedycji oraz biorącej w niej udział Milii Linaí. Według ich doniesień ekspedycja nie wykonała jednak swojego zadania - ruiny zawaliły się bowiem, grzebiąc wszystkich żywcem. Nikt nie powiedział tego głośno, ale każdy zastanowił się przez moment, czy za katastrofę mogła być odpowiedzialna Cäel'Bläthan.

Do sali Rady przyprowadzono również młodego Etheriona, który po dłuższej rozmowie z księżniczką Noriel Ash'Sila'ta przyznał się, iż matka mówiła mu o smoku. Ta wiadomość oraz słowa Aspińczyków podzieliły Radę Książęcą. Nie byli oni w stanie dojść do porozumienia, kłócąc się, czy Eldaranowi można ufać i czy Etherion powinien zostać odesłany z pałacu. Książe Glädrin Esgil'Thäl'nel z Inis Ond'i, księżniczka Aharien Ileív'ialvar z Eíl Sol'asanë oraz książę Silven Vean'närel z Cäël'Mäcil wprost ogłosili poparcie dla Eldarana, wskazując na liczne znaki, które przedstawił oraz pragnąc się odciąć od Cäel'Bläthan. W opozycji do nich stanęli książę Faíror Däl'Nurra z Coa Esg'nel, księżniczka Däl'amar'i Vän'Bläthan z Del'gälis oraz księżniczka Lilireth Täa’eldë z Däri'välor - choć zmartwiły ich sekrety Cäel'Bläthan, to byli pewni, iż miała powód, by je zachować, a Etherionie widzieli spadkobiercę tego wszystkiego, w co wierzyli. Księżniczka Lilireth nazwał Eldarana mącicielem oraz zdrajcą elfów, a w sali Rady prawie doszło do walki - paradoksalnie straże Podniebnego Pałacu musiały wyprowadzić członków Rady. Koalicja Eldarana, śladem księcia Silvena, udała się do Fyldra Hälv'i, natomiast obrońcy Etheriona wyruszyli do Gil'Gälis - na Inis Gäënor rozpoczęły się przygotowania do wojny domowej.

Początek wojny

W niedługim czasie obydwa stronnictwa zabrały się za poszukiwanie nowych sojuszników. Lojalistom Eldarana udało się przekonać do ich sprawy księżniczkę Eliril Ervaíl z Emanerú, która szybko rozpoczęła współpracę z księciem Glädrinem. Co prawda dołączenie do Eldarana Emanerú nie obyło się bez echa, jednak wysłannicy króla w dyplomatyczny sposób rozwiązali spór z buntownikami, zapewniając Eldaranowi jeszcze więcej poparcia. Do Rady Książęcej dołączyło w tym czasie Tir Briss'i. Na wieść o tym część floty zbuntowała się - bunt udało się opanować, jednak sposób, w jaki to zrobiono, pozostawiał wiele do życzenia, zbudzając dalsze niepokoje w księstwie.

Pozostałe księstwa pozostały póki co neutralne, jednak wszyscy książęta zgodnie stwierdzili, iż sytuację powinni spróbować rozwiązać bez konfliktu zbrojnego. Księżniczka Noriel zaproponowała zorganizowanie rozmów pokojowych w Podniebnym Pałacu - otrzymała poparcie pozostałych książąt jak również Eldarana. Książęta zebrali się, aby wspólnie obradować.

Rozmowy nie przebiegły jednak pomyślnie - w ich trakcie pomiędzy księżniczką Däl'amar'i oraz księżniczką Aharien wywiązała się ostra kłótnia. Księżniczka Däl'amar'i sprowokowała księżniczkę Aharien do tego stopnia, iż ta cisnęła w nią sztyletem, przed którym cudem zasłoniła ją księżniczka Lilireth, atakując agresorkę. W obronie księżniczki Aharien stanął książę Silven, wdając się w walkę z księżniczką Lilireth. Kiedy książęta udało się rozdzielić, obydwa stronnictwa opuściły Podniebny Pałac, oskarżając drugą stronę o agresję.

W międzyczasie w Cätharyi grupa kupców przeciwnych księciu Sironowi zawiązała Radę Kupiecką i dopuściła się zdrady stanu, próbując przejąć władzę. Rada Książęca skierowała tam swoje wojska, które aresztowały wywrotowców. Był to moment, na który czekał Eldaran - oskarżył on Radę o ograniczanie wolności elfów oraz ciemiężenie tych, którzy nie zgadzają się z ich wizją. Uwięzienie Rady Kupieckiej oraz wydarzenia z Podniebnego Pałacu pozwoliły mu wypowiedzieć Radzie Książęcej wojnę.

Wydarzenia w Tir Briss'i

Po wydarzenia w Cätharyi w Tir Briss'i zaczęło pojawiać się coraz więcej głosów przeciwko Radzie Książęcej. Wybuchły kolejne bunty, które tym razem Rada stłumiła już bezpośrednio i krwawo. Rządzący tam Bliźniaczy Książęta sprzeciwili się brutalnym działaniom Rady, jednak zostali po cichu odsunięci od planowania działań wojennych oraz zamknięci we własnym pałacu - utrzymanie spokoju w Tir Briss'i oraz posłuszeństwa floty mogło okazać się kluczowe dla tej wojny.

Sytuacji nie poprawiło orędzie księżniczki Aharien, która wyraziła skruchę za swój atak na księżniczkę Däl'amar'i. Słowa księżniczki Aharien oraz jej głęboki żal przemówiły do elfów, a prześmiewcza reakcja księżniczki Däl'amar'i na tę przemowę sprawiła, że Rada zaczęła tracić popleczników na rzecz Eldarana. Do sił króla przyłączyła się księżniczka Glädhril Mir'ta z Eíl Ash'närel, którą niezwykle poruszyła brutalność Rady Książęcej. Za namową księcia Silvena Eldarana poparła także księżniczka Alya Múr'saíra z Múr'saíry. Pozycja Rady Książęcej zaczęła coraz bardziej słabnąć.

Siły Eldarana postanowiły wykorzystać sytuację w Tir Briss'i, aby zająć te tereny oraz pozbyć się jedynej konkurencji dla morskiej floty Eíl Sol'asanë. Flota ta, dowodzona przez księżniczkę Aharien, wpłynęła na wody Tir Briss'i, atakując port - tylko część floty Tir Briss'i zdecydowała się ich zaatakować. Połączone wojska Cäël'Mäcil oraz Eíl Ash'närel zatrzymały stacjonująca na miejscu piechotę Däri'välor, podczas gdy flota Eíl Sol'asanë ostrzelała wybrzeże oraz znajdujący się na nim pałac królewski. Podczas ataku zginęli Bliźniaczy Książęta. Zbuntowana część floty Tir Briss'i dołączyła do księżniczki Aharien, a pozostała w większości została zniszczona.

Walki w Tir Briss'i zdecydowanie potępił książę Giron Vheniis, po raz pierwszy wypowiadając się na temat wojny. Część mieszkających w Hränilhälv'i Leśnych Elfów, przybyłych na Inis Gäënor po Przebudzeniu, zaczęła opowiadać się za Radą Książęcą, jednak większość nadal pozostała neutralna, tak jak sam książę Giron. Słowa księcia nie pociągnęły jednak za sobą dużych konsekwencji. Wręcz przeciwnie - po wygranej w Tir Briss'i poparcie dla Eldarana zaczęło jeszcze bardziej rosnąć i dodatkowo dołączyła do niego księżniczka Cäladil Nävinor z Wäë Bräv'i. Także Rada Kupiecka, którą udało się uwolnić Eldaranowi, zaczęła mieć coraz większe poparcie w Cätharyi - coraz więcej tamtejszych mieszkańców zaczęła się opowiadać za Eldaranem, odrzucając neutralność księcia Sirona.

Dowiedz się więcej na ten temat, czytając poniższą stronę:

Bunty w Tir Briss'i
Angvalion Book

Jabłoń Wieków

Przyparta do muru Rada Książęca zdecydowała się minimalizować straty. Nie mając szans na morzu oraz w bezpośrednim starciu z większą armią książęta zdecydowali się przepuścić atak na Eíl Ash'närel. Księstwo to było najsłabszym punktem kolacji Eldarana, a obecnie zostało dodatkowe osłabione przez walki w Tir Briss'i. Według raportów oddziały księżniczki Glädhril wycofały się do domu, aby odrobić straty w towarzystwie sił Inis Ond'i, które miały zająć się usprawnieniem kawalerii.

Książęta postanowili więc upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i uderzyli w niespodziewający się takiego ruchu Eíl Ash'närel. Na miejscu wywiązała się krwawa bitwa, zapamiętana jako Bitwa Tysiąca Łez - w jej trakcie zginął zarówno książę Glädrin z Inis Ond'i, próbujący ratować swoich inżynierów, jak i księżniczka Glädhril z Eíl Ash'närel. Księżniczka do samego końca walczyła w obronie swoich ziem.

Walki w Eíl Ash'närel były jednak niezwykle wymagające również dla sił Rady Książęcej, które musiały wycofać się oraz przegrupować. Sytuację tę wykorzystał Eldaran, który udał się do Hränilhälv'i, aby porozmawiać z księciem Gironem o okrutnej odpowiedzi Rady Książęcej na atak wymierzony w Tir Briss'i oraz poprosić go o wsparcie. Książę Giron był bardzo poważany na Inis Gäënor i jego opowiedzenie się po stronie Eldarana mogłoby w obecnej sytuacji nawet zakończyć wojnę.

Wizyta w Hränilhälv'i nie przebiegła jednak po myśli Eldarana - książę Giron nie tylko go nie poparł, ale również oczernił go na oczach wielu elfów, głosząc, iż Asha nigdy nie chciała by ten został Królem Wszystkich Elfów. Był to moment, w którym Eldaran pękł i pełen furii spalił Jabłoń Wieków, wywołując jednocześnie ogromny pożar Puszczy Wieków. Książę Giron, pragnąc uratować z jabłoni chociaż jedno jabłko, będące pamiątką po jego zmarłej rodzinie, spłonął wewnątrz drzewa.

Pożar Puszczy Wieków zabrał ze sobą wiele Leśnych Elfów oraz zwierząt, a także zniszczył ogromne połacia terenu. Działania Eldarana nie pozostały bez odpowiedzi. Król, który dotąd uchodził za wspaniałego i mądrego, zyskał w oczach elfów miano krwawego i okrutnego. Spotkało się to z natychmiastową reakcją neutralnych dotąd księstw - książę Siron z Cätharyi opowiedział się po stronie Rady Książęcej, tym razem zdobywając poparcie ludności. Księżniczka Noriel z Sol'mällë wstrzymała dostawy żywności dla sił Eldarana, również opowiadając się po stronie Rady Książęcej.

Dowiedz się więcej na ten temat, czytając poniższą stronę:

Bitwa Tysiąca Łez
Angvalion Book

Bitwa w Mällë Bläth'san

W odpowiedzi na wstrzymanie dostaw żywności Eldaran skierował swoje wojska do Sol'mällë - choć książętom nie do końca odpowiadała wizja ataku na księstwo księżniczki Noriel, to nie oponowali. To, co stało się jednak na miejscu, zmroziło wszystkich. Eldaran na grzbiecie Irthila przeleciał nad pałacem księżniczki Noriel, paląc go doszczętnie. Sama księżniczka została schwytana, a Eldaran ściął ją jako zdrajczynię.

Nikt nie spodziewał się ataku na Sol'mällë - działania Eldarana przekroczyły wyobrażenia wszystkich, więc Rada Książęca nie była w stanie im przeciwdziałać. To, co robił król, nie wydarzyło się dotąd na Inis Gäënor. Książę Silven zaczął poddawać w wątpliwość działania króla, jednak nie był w stanie nic z tym zrobić.

Członkowie Rady Książęcej wiedzieli, że jeśli szybko czegoś nie zrobią, będzie to koniec Inis Gäënor, jakie znali. Postanowili więc postawić wszystko na jedną kartę i wydać Eldaranowi bitwę, mając wsparcie Cätharyi oraz pozostałych sił Hränilhälv'i. Księżniczka Däl'amar'i zasugerowała, iż powinni ruszyć prosto na Sol'mällë, aby nie pozwolić na odcięcie dostaw. Chociaż ten ruch wydawał się ryzykowny, to pozostali książęta przystali na ten pomysł - armia Rady Książęcej wyruszyła naprzeciw armii Eldarana.

Nigdy jednak nie dotarli do Sol'mällë - podczas przejścia przez Mällë Bläth'san wpadli w zasadzkę wojsk króla, które już tam na nich czekały. Armia Rady Książęcej zostałaby anihilowana, gdyby nie książę Silven, który w krytycznej chwili zwrócił się przeciwko Eldaranowi. Ramię w ramię z nim stanęła księżniczka Cäladil, która pomogła mu wydostać się z uścisku przybocznych Eldarana, przepłacając to jednak życiem. Książę Silven uciekając zabrał tarczę Eldarana, która, jak się okazało, była kluczem do kontroli Irthila - w ten sposób odebrał mu jego główny atut. Wojska Cäël'Mäcil, jak również wojska Wäë Bräv'i, zmieniły strony, przesądzając losy bitwy.

Dowiedz się więcej na ten temat, czytając poniższą stronę:

Bitwa w Mällë Bläth'san
Angvalion Book

Pokłosie Wojny

Chociaż Rada Książęca zwyciężyła, to Bitwa w Mällë Bläth'san okupiona była wieloma ofiarami. W trakcie walk księżniczka Eliril, widząc, iż jej król przegrywa, zdecydowała się na dezercję i razem ze swoją strażą przyboczną zbiegła z pola bitwy. Została jednak dopadnięta przez siły Rady Książęcej - w obawie przed konsekwencjami podjęła się walki, podczas której zginęła razem ze swoimi ludźmi.

W 3:218 Eldaran, wraz z księżniczką Aharien oraz księżniczką Alyą, zbiegł z Inis Gäënor, zabierając ze sobą większość floty Eíl Sol'asanë oraz żołnierzy, którzy pozostali wierni księżniczce Alyi. Na kilka lat zniknęli oni z oczu Rady Książęcej, aby po tym czasie ujawnić się na Naggathor. Na Inis Gäënor z wielkim trudem udało się odbudować pokój, jednak wojna dokonała wiele zniszczeń zarówno fizycznych jak i tych społecznych, których naprawienie zajęło wiele czasu. Dodatkowo, po śmierci księcia Girona i zniszczeniu dużych połaci Puszczy Wieków, mieszkające tam klany Leśnych Elfów opuściły Inis Gäënor, szukając nowego, bezpieczniejszego domu.